Menu
Społeczeństwo

Nowe zasady dla osób z ochroną S w gastronomii

25 maja 2026

Nowe zasady dla osób z ochroną S w gastronomii

Organizacje Gastrosuisse i Hotelleriesuisse zaproponowały nowy program, by pomóc branży gastronomicznej zabrać brakujące ręce do pracy. Propozycja dotyczy przede wszystkim osób z ochroną S. To głównie osoby z Ukrainy, które zgodnie z prawem mogą pracować w Szwajcarii.

Plan zakłada roczną, skróconą formę przygotowania zawodowego w restauracji lub hotelu. Na początek jest krotki kurs podstawowy. Potem przez cztery dni w tygodniu osoby pracują w miejscu pracy. Piąty dzień przeznaczony jest na naukę w szkole. W szkole są moduły z języka niemieckiego i z fachowej teorii. Takie polaczenie praktyki i nauki ma szybciej nauczyć pracy i komunikacji.

Wynagrodzenie jest wspierane finansowo w dwóch etapach. W pierwszym półroczu pensje są dofinansowane ze środków federalnych, które kantony otrzymują na działania integracyjne. W drugim półroczu pracodawca płaci minimalną pensję przewidzianą w L-GAV. L-GAV to krajowy układ zbiorowy dla hotelarstwa i gastronomii. Dzięki temu na koniec roku osoba zatrudniona zarobi o około 300 franków więcej niż zwykły branżowy minimalny poziom 3713 franków.

Po roku uczestnicy mogą zostać w miejscu pracy. Mogą też rozpocząć tradycyjną naukę zawodu. Dzięki zdobytym umiejętnościom proste jest też przejście do innych zawodów. Warunkiem uczestnictwa jest prawo do podjęcia pracy. Dlatego program dotyczy głównie osób z ochroną S.

Organizatorzy szacują, że w całej Szwajcarii około 50 000 osób z ochroną S mogłoby być potencjalnie wprowadzone do rynku pracy. To istotna liczba dla branży, w której brakuje pracowników. Dla kantonów propozycja pojawia się w dobrym czasie. Ochrona S konwertuje po pięciu latach na pozwolenie B. To wydarzy się masowo wcześniej niż oczekiwano, bo wojna na Ukrainie rozpoczęła się w 2022 roku. Przejście na pozwolenie B daje wyższe prawa do świadczeń socjalnych. Kilka kantonów ostrzegało, że systemy pomocy społeczne mogą być pod naciskiem od 2027 roku.

Basel-Stadt i Luzern zgodziły się przetestować program już od jesieni. Test ma pokazać, jak dobrze pomysł działa w praktyce i gdzie trzeba zmienić szczegóły. Gastrosuisse i Hotelleriesuisse zaprezentowały koncepcję federalnemu radnemu Beatowi Jansowi. Celem jest szybkie wprowadzenie programu na szczeblu krajowym, jeśli testy wypadną pozytywnie.

Możliwe scenariusze i konsekwencje są takie. Najpierw program może zmniejszyć braki kadrowe w restauracjach i hotelach. To może poprawić dostępność usługów i obciążenie pracowników. Po drugie, umożliwia ludziom szybsze wejście na rynek pracy i zdobycie praktycznych umiejętności. Po trzecie, dla budżetów kantonów i świadczeń socjalnych program może złagodzić presję w nadchodzących latach.

Ryzyka są jasne. Potrzebne są inwestycje w naukę języka i nadzór szkoleniowy. Trzeba też zadbać o to, by pracodawcy przestrzegali warunków umowy i płacili pensje zgodne z L-GAV. Dodatkowo program obejmuje tylko osoby, które mają prawo do pracy zgodnie z ich statusem. Nie wszyscy ubięgający się o pomoc mogą z niego skorzystać.

Podsumowując, propozycja Gastrosuisse i Hotelleriesuisse to praktyczne rozwiązanie ukierunkowane na szybkie wprowadzenie ludzi do pracy. Program łączy praktykę i naukę oraz posługuje się istniejącymi środkami integracyjnymi. Testy w dwóch kantonach pozwolą sprawdzić, czy pomysł da się skalą w całym kraju.

— Paweł

Źródło: 20min.ch

Zobacz również